U jakuba
Dodane przez skubanek dnia 20-10-2014 09:32

U nas wiele się dzieje..

W sądzie wygraliśmy pozytywne orzeczenie na 4 lata co bardzo ,bardzo nas cieszy i daje dłuższy czas orzeczenia.

W szkole z j.polskim nie za dobrze,Jakub pisze ładnie ale tylko wtedy gdy coś przepisuje ,ze słuchu pisze niedbale i połyka większość literek albo pisze jak słyszy.Ma diagnozę dysleksji ale i tak mimo to zeszyt cały czerwony!Matematyka znacznie lepiej o ile da się policzyć na palcach.

Dziś zaczyna pierwsze zajęcia z gimnastyki korekcyjnej w szkole po 2 latach znalało się dla niego miejsce.

Zachowania agresywne typowe dla tego zespołu zaczynają się pokazywać..Kuba nie radzi sobie z emocjami wybucha,tupie,krzyczy,bije...ucieka z zajęć i trzeba go ganiać po korytarzach.

Przed trzema tygodniami Kubę dopadła infekcja i trzyma go i nie ustępuje...on ma dość dumuchania nosa a ja wiecznie usmarkanych rękawów (bo tak najszybciej wytrzeć nosek).

No i codzienny ból istnienia który towarzyszy nam przy wstawaniu do szkoły...i długi czas na "rozprostowanie oczu" nie wiem na czym ta czynnośc polega bo Kuba nie zdradził mi jeszcze szczegółów,ale trwa to na tyle długo by zdenerwować przeciwnika.

Dni coraz krótsze.....więc i humorki różne,a jeszcze czas przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej,co niezbyt  podoba się Kubie.